| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

WHILE HEAVEN WEPT

Triumph: Tragedy: Transcendence

Cruz Del Sur Music (CD 2010) 

W chwili, gdy piszę te słowa Nuclear Blast Records wypuściło już nowy studyjny album tej amerykańskiej formacji, coś więc musi być na rzeczy, że zespół, od początku lat 90-ych utożsamiany z głębszym podziemiem epic doom/heavy metalowym, a nagrywający średnio co 5, 6 lat ląduje w mainstreamowej firmie wydawniczej... Ale zostawmy współczesne sprawy na boku i cofnijmy się do lutego 2010 roku, kiedy to WHILE HEAVEN WEPT występowało na Hammer Of Doom Festival w niemieckim Wurzburgu. Tam to bowiem zarejestrowano pierwszy album koncertowy tej formacji, wydany później nie tylko w formacie CD, ale także podwójnego winyla i DVD. Amerykanie w rzeczy samej skupili się na początku na promocji swojego wówczas ostatniego studyjnego albumu "Vast Oceans Lachrymose", z którego pochodzi dostojne, tytułowe intro oraz następujące po nim trzyczęściowe "The Furthest Shore". Tu mamy to, dzięki czemu WHILE HEAVEN WEPT zasłynęło, czyli potęgę, majestat i melodię w jednym. Niektórzy przyklejają tej formacji łatkę "mniej męskiego MANOWAR", ale to nieprawda, bo tak jak 'futrzani wojownicy' zapominają czasem, że metal to nie tylko sztampa i trochę naciągany patos, tak ich nieco młodsi koledzy oprócz podniosłego, epickiego klimatu koncentrują się również na przeciągłych solówkach, konkretnych aranżach oraz instrumentalnych pasażach. Podobnie zresztą jak szwedzki CANDLEMASS. Oczywiście, z MANOWAR łączy WHILE HEAVEN WEPT zamiłowanie do bardzo zakorzenionego w tradycji heavy metalu, ale z drugiej strony ekipa Joey'a DeMaio zapętliła się nieco w tym, co robi, podczas gdy ta druga ekipa stara się wciąż rozwijać swoją stylistykę i doprowadzić ją do perfekcji poprzez zrównoważenie patosu i piękna. Dość jednak tych porównań, bo po stosunkowo świeżych nagraniach następują trzy następne, z wydanego w 2003 roku "Of Empires Forlorn". Przy tej okazji muzycy przywitali się z publicznością i podziękowali za to, że ściągnęła ich ponownie do Europy. Ta nie pozostała im dłużna i z owacją przyjęła kolejno zapodawane numery "Soulsadness", "The Drowning Years" oraz "Of Empires Forlorn", zagrane z podobną emfazą, jak na studyjnych albumach. Zaraz potem WHILE HEAVEN WEPT zaproponowało jeden z najbardziej kojarzonych przez fanów kawałków zespołu, czyli "Vessel" z "Vast Oceans Lachrymose", a na sam koniec najstarszy - prawie 19-minutowy "Thus With Kiss I Die" z wydanego w 1998 roku krążka "Sorrow of the Angels". To już prawdziwe apogeum możliwości tego bandu, z wszystkimi cechami charakteryzującymi ich styl, nie tak znowu odległy od prawdziwych gigantów progresywnego rocka z lat 70-ych. Już tak summa summarum, "Triumph: Tragedy: Transcendence" to symboliczne zamknięcie pewnego rozdziału w historii doom/heavy metalowców i rzecz, na którą z pewnością sobie zasłużyli.

ocena:  7/ 10

www.whileheavenwept.com


www.myspace.com/whileheavenwept


www.cruzdelsurmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót