| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

SOUL STEALER

"Feel the Steel"

Ledo Takas Records (CD 2010) 

Przeglądałem ostatnio filmy na YouTube z udziałem wokalisty tej heavy metalowej "ekipy remontowej" ? Jeronimasem Miliusem. Na ojczystej Litwie zaprasza się go, z tego co widać, na różnorakie ewenty i uroczyste, estradowe występy u boku urodziwych dam. W Polsce być może ktoś pamięta show, jakie na Eurowizji 2008 dał reprezentując swój kraj, a jeśli nie pamięta, to zalecam ową - poważną muzyczną zaległość - nadrobić. Chciałbym zobaczyć miny co poniektórych, przemądrzałych jurorów, zasiadających na wygodnych krzesłach popularnych, quasi muzycznych turniejów telewizyjnych, w zetknięciu z popisem obecnego wokalisty SOUL STEALER! Pod względem barwy głosu Jeronimas aż prosi się o porównanie z Blaze'em Bayley'em. Gdzieś w oddali pobrzmiewa też lekka nutka Tima Aymara bądź Jorna Lande, a jeśli chodzi o kaliber samego gardła, to można zestawiać je z czymkolwiek. Silnik odrzutowca, młot pneumatyczny, miotacz protonów, reaktor atomowy to chyba najbardziej obrazowe przykłady. Już na etapie "Born In Hell" wiemy, że to heavy metal ze stali nierdzewnej. Utwór pachnie takimi kawałkami z okresu absencji Bruce'a w ramionach "Żelaznej Dziewicy" jak "Man On the Edge", czy "Be Quick Or Be Dead" z czasów, gdy nie oddał on jeszcze stanowiska gardłowego IRON MAIDEN. Praca sekcji rytmicznej też nie wzięła się na tej płycie z nikąd, zresztą, co ja Wam tu będę pisał... Są zespoły, których muzyka aktualna będzie już na zawsze, a SOUL STEALER z tradycji brytyjskiej szkoły czerpie w sposób nad wyraz udany. Z miejsca wjeżdżają soczyste, hard rockowe riffy, a na przeciwległym biegunie instalują się progresywno-wirtuozerskie wtręty. "I've Opened My Eyes" staruje w iście powermetalowy i bardzo niemiecki sposób, lecz zbawiennie dla swego charakteru, unika zapuszczania się w kiczowate, cukierkowe melodie, na których niedobór w owym gatunku narzekać nie sposób. "Follow the Howl of Wolves" to w zasadzie horror metal, żyjący w zgodzie z tradycją samego KING DIAMONDA, a w nękanym szeptami refrenie pojawi się gęsta atmosfera najlepszych numerów THE VISION BLEAK. Dalej jest coraz ciekawiej. Mamy epicki, balladowy wstęp w "The Choice" czy hard rockową sielankę pod tytułem "Rock'n'Hole". Chłopcy znaleźli nawet kilka minut by nawiązać do zwariowanych refrenów SYSTEM OF A DOWN, co ma miejsce w "Bitch". No i dwa ostatnie utwory ("Black Star" i "A Whiff of Sand"), w których Milius wreszcie pokazuje na co tak naprawdę stać jego struny głosowe. "Feel the Steel" nie jest być może, od razu, dziełem tak skończonym jak choćby "Burn the Sun" czy "The Fragile Art of Existence" (nawiązując do uprzednich porównań), choć - z drugiej strony - wątpliwe by grupie chodziło o nagranie płyty z takiej półki. Zbyt wiele tu po prostu dobrej zabawy, rock'n'rollowego przytupu i przymrużenia oka, co w zestawieniu ze zdrową dozą pewnej podniosłości i mrocznej atmosfery, daje prawdziwie wyśmienity kawałek metalowej strawy. Jeśli ujmuje Was wyczucie z jakim przykładowo - ICED EARTH buduje efektywność swoich cięć, to śmiało możecie chwycić za plastik z napisem SOUL STEALER.

ocena:  8 / 10

www.myspace.com/soulstealerband


www.soulstealer.lt/news/


www.ledotakas.net/


autor: Kępol



<<<---powrót