| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

HATE INC.

"Art of Suffering"

Club Inferno / My Kingdom Music (CD 2011) 

Naprawdę nie wiem co skłania wydawców do firmowania swoim szyldem takich popłuczyn, jak chociażby HATE INC. Reklamowanie takiej płyty jako czegoś dla fanów MINISTRY, NINE INCH NAILZ, RAMMSTEIN czy KILLING JOKE jest totalnym przegięciem, bo choć od strony muzycznej estetyki co nieco to przypomina pewne fragmenty twórczości owych zespołów, to ja słyszę na "Art of Suffering" po prostu bełkot, który z zamiaru miał być industrial metalowy, a w istocie jest kiepską potańcówą z przesterowaną gitarą i od razu na myśl przychodzi mi tu co najmniej tuzin niemieckich, tak zwanych electro metalowych projektów, na których nazwy rzygać się chce nawet bywalcom różnych gothotek. Gdy tak słucham tej płyty zaraz po naszym krajowym DEATHCAMP PROJECT, to od razu wysuwam 'diabelski' znak ku naszym rodakom, a przy HATE INC. albo kciuk w dół, albo popularne 'pozdrowienie środkowym palcem'. Dlatego wyrwanie laski na coś takiego nie wchodzi nawet w grę. Można szydzić przy tej okazji na przykład z MARYLIN MANSON, że powstał głównie dla sławy, kasy, tabloidów czy nadmiernie ukształtowanego ego wokalisty, ale tam przynajmniej były jakieś charakterne kawałki, które zapadły i będą jeszcze przez lata zapadać w pamięć słuchaczy, a na krążku Włochów mamy tylko istną groteskę zaprawionej elektroniką stylistyki błąkającej się gdzieś między industrialem, metalem, rockiem i popem. Podejrzewam, że gdyby zebrać pomięszane totalnie jury z różnych X-Factorów i Must Be The Music z krajów całego świata, to mieliby powód, by poszydzić mocno przy tej okazji i odesłać HATE INC. wysyłając mu sygnał 'cztery razy NIE'. Ta muzyka nie ma jaj, a nawet cipy - tak już prosto i z mostu napiszę. Takiej bezwyrazowej słabizny nie należy wspierać i dajcie im to do zrozumienia. Za to dzięki nim wspomniane przeze mnie zespoły skorzystają z tego, bo coś wnosiły lub wnoszą do takiego grania. Włoskim lowelasom mówię ŻEGNAM, ARRIVEDERCI i don't comeback!

ocena:  0/ 10

www.myspace.com/thehateinc


www.mykingdommusic.net


autor: Diovis



<<<---powrót