| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

MYTHOLOGICAL COLD TOWERS

"Immemorial"

Cyclone Empire (CD 2011) 

Doom metalowa scena w ciągu ostatnich kilku lat dowiodła, że chociaż nie składa się z tysięcy kapel, jak choćby death czy black metalowa, to oferuje nie dość, że szerokie spektrum dźwięków, ale też w większości przypadków wysoki poziom. Szkoda tylko, że niektóre zespoły nagrywają kolejne albumy z częstotliwością ruchów wykonywanych przez żółwia czy ślimaka, czego przykładem jest i brazylijski MYTHOLOGICAL COLD TOWERS. Kolejne płyty wydawane co 4, 5 czy 6 lat mogą z jednej strony świadczyć o dopracowywaniu szczegółów i perfekcjoniźmie, ale z drugiej strony o pewnym lenistwie i zwyczajnie złej manierze. Obecne czasy to szybki przepływ informacji, lecz także momentalne zapominanie o pewnych wydarzeniach, więc nawet powolność doom metalowej muzyki nie usprawiedliwia skłonności do objawiania syndromu 'czekania na Godota' i liczenia na to, że 'nie zapomną'. Może i pamiętam ich poprzedni krążek zatytułowany "The Vanished Pantheon" z 2005 roku, ale czy takich jak ja jest wielu?... W każdym bądź razie Mitologiczne Zimne Wieże zostały przechwycone przez ustabilizowany label Cyclone Empire i jeśli teraz nie wykorzystają swojego czasu oraz możliwości swojego wydawcy, to kiedy? Porównując nowy materiał do poprzedniego olbrzymich różnic nie zauważam, choć ten świeży zdaje się być bardziej poukładany i konsekwentny, mniej stawiający na epicko-heavymetalowe motywy, a więcej skupiony na ciężarze i ponurości. Owszem, pełna majestatu melodyka i rozświetlające tony symfonicznych klawiszy lub pasaże pianina są tutaj wszechobecne, czego przykładem jest choćby "The Shrines of Ibez", ale zasadniczo króluje nastrój przytłaczającego ciężaru, który zahacza o klasykę gatunku, choć dla zespołu powstałego w 1994 roku może nie być komplementem porównywanie do tych, co zaczęli działalność razem z nimi lub zaraz po nich, czyli np. SATURNUS, YEARNING czy NOVEMBERS DOOM. Tak czy siak, brazylijscy doomowcy stworzyli zgrabny i co również ważne - nie wydłużony nadmiernie w czasie kawałek monumentalnej muzy. Ciekawe jak na to odpowie SATURNUS, który także dołączył do Cyclone Empire i szykuje się już do wypuszczenia najnowszego materiału.

ocena:  7,5/ 10

www.myspace.com/mythologicalcoldtowers


www.facebook.com/officialmythologicalcoldtowers


www.cyclone-empire.com


autor:  Diovis



<<<---powrót