| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ESCARNIUM

"Rex Verminorum"

Hellthrasher Productions (CD 2011) 

Ledwie krótką chwilę zajęło mi zastanawianie się nad tym kogo przypomina mi ESCARNIUM na swoim materiale złożonym z epki pod tytułem "Rex Verminorum" oraz czterech numerów z demo "Covered In Decadence". Toż to istne INCANTATION z delikatnym muśnięciem wczesnego VADER'a i skandynawskich brzmień spod znaku pure death metalu i death/black metalu. Brazylijczycy musieli widocznie od rana do nocy słuchać pewnej puli płyt, by potem na próbach z uporem maniaka ogrywać covery kapeli Johna McEntee, a gdy już zaczęli tworzyć swoje kawałki to to piętno pozostało i tak też brzmi te siedem kawałków zebranych na albumie wydanych przez naszą rodzimą Hellthrasher Productions. O ile jeszcze utwory z demo zdecydowanie epatują tą blastową stroną amerykańskiego dziedzictwa, a przy tym ta surowość ma w sobie sporo spontanu, to na epce "Rex Verminorum", która brzmi lepiej i bardziej selektywnie, jest więcej tych 'dołów', z których tak bardzo słynie INCANTATION, a i same struktury kompozycji kojarzyć się mogą z konkretnymi fragmentami twórczości tego bandu. Jest grobowo, ciężko i konkretnie, co z jednej strony może być zarzutem, gdy odda się cesarzowi to, co cesarskie, a plebsowi co plebejskie, a z drugiej wszystko jest zrobione prawie że podręcznikowo i pewnie spodoba się maniakom takiego właśnie death metalu. Jednak jeśli spojrzeć na całość bardziej obiektywnie, to jeszcze są w tym wszystkim braki, luki i niedociągnięcia, choć w 2012 roku będzie to można zweryfikować, bo ukazuje się pełny album ESCARNIUM, ponownie nakładem Hellthrasher Productions.

ocena:  6/ 10

www.myspace.com/escarniumdm


www.hellthrasher.com


www.myspace.com/hellthrasher.productions


autor: Diovis



<<<---powrót