| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ENTHRONED

"Obsidium"

Agonia Records (CD 2012) 

Niektóre zespoły sprawiają wrażenie, że 'wystrzelały' się z amunicji, ale uparcie brną dalej w tworzeniu pod swoim szyldem. Nie, żebym 'pił' tu bezpośrednio do belgijskiego ENTHRONED, bo uważam, że obok austriackiego BELPHEGOR i szwedzkich MARDUK oraz DARK FUNERAL to zespół, który małymi kroczkami wciąż rozwija się i wnosi co-nieco do coraz bardziej skostniałej formuły black metalu. Rzecz w tym, że chyba najbardziej zagorzali fani mają coraz większe wymogi wobec swoich ulubieńców, a tak naprawdę ci czasem gubią się na swojej drodze rozwoju. Czy wracać do korzeni, czy dobudowywać do tej układanki nowe elementy? To zasadnicze pytanie, które powinny sobie zadać (lub w domyśle - faktycznie zadają je sobie) te kapele, bo tu już nie wystarcza sama marka, a fani i tak kupią kolejny, nawet najbardziej skopany album i przyjdą na koncert by wpaść w szał pod sceną. Z black metalem nie stało się może to co z death metalem w połowie lat 90-ych, gdy nastąpił przesyt ilością wydawnictw i zespołów, ponieważ był to jednak odrobinę bardziej niszowy gatunek i gdzieś tam pod ziemią nadal trwają setki, jak nie tysiące hord podtrzymujących tradycje ortodoksyjnego black metalu. Ale spójrzmy jak bardzo zmieniło się nastawienie samych maniaków BM, którzy coraz chętniej sięgają po produkcje z tak zwanego post-black metalu, a który to intensywnością, złowieszczym nastrojem i pomysłowością kasuje większość współczesnych rzeczy powstałych pod znanymi powszechnie szyldami. Dlatego taki ENTHRONED naprawdę musi się starać, by nie popaść w status zespołu, który kiedyś nagrywał fajne wydawnictwa, a teraz po prostu jest. "Obsidium" to już ich dziewiąty pełny album, choć przecież grają już od prawie 20 lat. Na szczęście na pokładzie nadal jest niezłomny Nornagest, który zaprasza do współpracy dużo młodszych, ale wystarczająco ogranych w innych składach muzyków i dlatego z płyty na płytę (a nie powstają one co roku) jest co najmniej równo ciekawie i wysoki poziom zostaje zachowany. Nowy krążek przynosi dziewięć intensywnych, choć urozmaiconych pod każdym względem kawałków, które nie aspirują do bycia totalnymi klasykami, ale na pewno podniosą adrenalinę u każdego wielbiciela ekstremalnego grania. ENTHRONED w tej chwili to już nie tylko ciągła jazda do przodu, ale także diaboliczne chóry, niespodziewane zmiany tempa, 'mieszanie' gitar, ciekawe zwroty akcji i ogólnie rzecz biorąc - odrobina więcej post-black metalu aniżeli 'surówki' nawiązującej do norweskich i szwedzkich produkcji sprzed lat niemalże dwudziestu. "Obsidium" nadal siecze jak debiutancki "Prophecies of Pagan Fire", ale słychać, że tworzy je zespół z konkretną historią, nie chcący aż tak dosłownie odcinać kuponów od przeszłości. Gdybym był psychoterapeutą zespołu, nie umiałbym im poradzić czegoś lepszego niż to, co nagrali na tym albumie. Albowiem żadna moc nie zmieni już pewnej koncepcji i jeśli nie black metal u Belgów, to cóż by miało to być innego?...

ocena:  7,5 / 10

www.enthroned.be


www.myspace.com/enthronedhorde


www.agoniarecords.com


autor: Diovis



<<<---powrót