| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

SORROWFUL ANGELS

"Ship In Your Trip"

Sleaszy Rider Records (CD 2009) 

Nie wiem, czy to zbieg okoliczności, czy po prostu tak musi być, ale dostaję do recenzji kolejną grecką produkcję... a ponieważ Greków darzę szczególną sympatią, z radością zatarłam dłonie. Ale po "znajomości" nic nikt ode mnie na wyrost nigdy nie dostaje, więc i tym razem ocena będzie za to, co dokonane. Na słuchawkach pierwszy pełny album SORROWFUL ANGELS "Ship In Your Trip" i wzbudzająca zainteresowanie ciekawa, niebanalna okładka autorstwa N. Show. Obiecująco brzmi info, że panowie z SORROWFUL ANGELS zajmują 5. miejsce w klasyfikacji Metal Hammera, jeśli mowa o najlepszych greckich metalowych kapelach. Album wydany został przez Sleaszy Rider Records, zawiera 10 utworów. SORROWFUL ANGELS, co tym bardziej miłe dla nas, ma w swoim składzie Polaka, Dariusza Sipiorę :). Skoro wpływy również rodzime i deklarowane gotyckie, interesujące brzmienie - mogłabym oczekiwać czegoś wyjątkowego i z takim nastawieniem przesłuchałam to wydawnictwo. Nic bardziej mylnego. Na plus mogę zaliczyć dużą melodyjność utworów oraz częste i dynamiczne zmiany tempa (pod tym względem nie mam nic do zarzucenia). Dosyć interesujące teksty chociaż częściowo rekompensują mi brak takiego czystego goth & metalowego brzmienia i klimatu całości. Jak dla mnie za mało mrocznie i brak mi odpowiednio dużej dawki "smugi cienia i otchłani". To tak, jakby zatarła się gdzieś granica kilku gatunków, ale niewiele charakterystycznego z nich w tej wersji pozostało. Cały czas miałam wrażenie, że już to wszystko kiedyś było, już to słyszałam, a momentami podobieństwo do wcześniejszych patentów i sekwencji muzycznych m.in. PARADISE LOST, a nawet THE SISTERS OF MERCY było aż nazbyt oczywiste. A szkoda... kolejny raz trafiam na wtórny efekt wielu godzin pracy muzyków. Osobiście nie przepadam za tym, by prawie każdy utwór rozpoczynał się podobnie lub co najmniej w sposób bardzo zbliżony do siebie, bo płyta traci w ten sposób na wartości, nie wzbudza zainteresowania co będzie dalej. Nie wyróżnię specjalnie żadnego utworu, bo jak dla mnie takowego po prostu nie było. Album w sumie zagrany bardzo poprawnie, bez specjalnie odkrywczych rozwiązań i nad tym niestety osobiście ubolewam. Biorąc pod uwagę, że jest to debiutancki album (chociaż od podobno 11 lat panowie są obecni w muzycznym świecie) i mając na względzie różnorodność wpływów muzycznych, które każdy z nich ma ... liczę na zdecydowanie więcej kolejnym razem!!!

ocena:  6/ 10

www.sleaszyrider.com


www.sorrowfulangels.com


www.myspace.com/sorrowfulangels


autor: Luna



<<<---powrót