| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

MARE INFINITUM

"Sea of Infinity"

Solitude Productions & DarkZone Productions (CD 2011) 

O rosyjskiej scenie doom metalowej pisałem już przy okazji recenzji innych wydawnictw z tego kraju. Może lekkim nadużyciem jest określanie pewnej nie tak znowu dużej grupy ludzi jako sceny, jednak wszystko to, co tworzą jest co najmniej na rzetelnym poziomie. Myślę, że EA, COMATOSE VIGIL czy ABSTRACT SPIRIT kojarzy już większość maniaków potężnego doom, doom/death czy funeral doom metalu. Do tego grona ma szansę dołączyć MARE INFINITUM, w którego składzie mamy właśnie muzyka ABSTRACT SPIRIT (A.K iEzor) oraz byłego członka WHO DIES IN SIBERIAN SLUSH (Homer). O ile wcześniej wspomniane zespoły preferują masywny sound i pogrzebowe rytmy z silnymi akcentami symfonicznych klawiszy, to 'Morze Nieskończoności' jeszcze bardziej wysuwa na plan pierwszy majestatyczność i monumentalność instrumentów klawiszowych, nie zapominając wszak o mocarnych riffach i melodyjnych solówkach. To wszystko kieruje skojarzenia ku - a jakże! - prekursorom TAKIEGO doomu, czyli MY DYING BRIDE oraz wszystkim tym kapelom, które ciągnęły schedę Brytyjczyków, z MOURNING BELOVETH i MORGION na czele. Na "Sea of Infinity" mamy zgrabnie zbudowane numery, w których aż roi się od charakternych riffów i wszechobecnych klawiszy, ale te nie ograniczają się do budowania tła, a to połyskując barwami pianina, a to usymfoniczniając ponurą atmosferę. Czasem wychodzą mocno na front poszczególnych kompozycji, choć w tle pobrzmiewają ciekawe akustyki i wyrazisty bas, nie mówiąc już o trzymającej rytm perkusji. Bywają nawiedzone w swych brzmieniach, acz potrafią też odpowiednio podkolorować ten krajobraz pełen smutku, desperacji i melancholii. Warto dodać, że sound jest taki, jak być powinien w tej stylistyce - czytelny, odpowiednio masywny i jednocześnie przestrzenny. O wokalach trzeba też przy tej okazji wspomnieć, gdyż obok niedźwiedzich ryków pojawiają się na tym krążku czyste wokalizy, a te są na naprawdę niezłym poziomie. Czasem współgrają ze sobą i tworzą całkiem nową jakość, a przynajmniej wyróżniają się wśród tych pozycji, które stawiają wyłącznie na ryki, growle i wrzaski.

ocena:  8/ 10

www.myspace.com/mare_infinitum_official


solitude-prod.com


autor: Diovis



<<<---powrót