Relacje

IN DEFIANCE, LOUDRAGE (w ramach Transilvanian Death Fest III)

13.11.2010  Roland Garros Club, Cluj-Napoca, Rumunia

W długi listopadowy weekend wywiało mnie aż do Rumunii i szczerze mówiąc naprawdę cieszę się, że mi się to udało. Piękny kraj, naprawdę przemili ludzie, niepowtarzalny klimat i piękne metalowe kobiety.
13-go listopada w małym, ale zacnym klubie "Roland Garos", mieszczącym się w podziemiach stareńkiej, stylowej kamieniczki - to na swój sposób odpowiednik stołecznego "Metal Cave" z lepszą akustyką. Na koncert przybyło całkiem sporo osób, a i cena biletu jak za sześć kapel (10 lei, czyli 10 złociszy) była jak najbardziej zacna. Największe wrażenie zrobiły na mnie formacje: In Defiance, którego wcześniej nie znałem (tzn. tylko z opowieści koleżanki Rumunki) Loudrage, które znałem i które mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło.
In Defiance z Timişoary to techniczny death metal z niesamowicie charyzmatyczną wokalistką obdarzoną śpiewnym, ale miażdżącym growlem. Do tego subtelny klawisz w tle - i więcej nie trzeba. Zagrali około półgodzinnego seta wzbudzając całkowicie zasłużony aplauz, kobitka spokojnie może konkurować z liderką Arch Enemy czy naszym Enter Chaos. Po ich secie pogadałem z wokalistką - szykują materiał na demo i ja już nie mogę się doczekać !!!
Loudrage z Ludeş to już klasa rumuńskiego groovy-death metalu, można by ich określić (dla kogoś kto nie miał okazji usłyszeć) jako wypadkowa Bolt Thrower i Napalm Death. Molestera (wokalistę) poznałem na jednym z rumuńskich forów metalowych i cieszę się, że mogłem zobaczyć kolegę w akcji na żywo. Loudrage ma bardzo dobrze opracowany kontakt z publicznością, wokal w czasie koncertu wychodzi do publiczności w czasie koncertu (coś trochę jak tamtejsi liderzy kapel folkowych), także do pogo. Grali materiał głównie z EPki z 2008 oraz parę nowych kawałków, które już niebawem ukażą się jako kolejne demo - również czekam na materiał !!!
Gig uświetniony został także przez znane w rumuńskim podziemiu metalowym formacje: Subcultura z Târgu Mureş, Innergrave z Iaşi i klużańskie Necrovile.
Pierwszy raz byłem na koncercie metalowym w Rumunii - i chcę wrócić tam jak najszybciej, bo warto!

autor: V.Ziutek

IN DEFIANCE, LOUDRAGE




<<<---powrót